Craft'n'Beauty - pracownia kosmetycznych rękodzieł

Craft’n’Beauty – pracownia kosmetycznych rękodzieł

Craft’n’Beauty to dwie dziewczyny zakręcone na punkcie kręcenia kosmetyków i komponowania zapachów. To pracownia kosmetycznych rękodzieł oraz świec i wosków zapachowych. Nasze produkty mają unikatowy charakter, powstają w limitowanych ilościach, a zapachy są dobierane i komponowane w taki sposób, by stworzyć najbardziej ciekawe i intrygujące mieszanki. To tu spełniamy Wasze i nasze fantazje kosmetyczne. Tak oto urodowe blogerki Gosia i Patrycja postanowiły dzielić się swoją pasją zakładając własną markę i oferując kosmetyczne przyjemności. Coś o tym wiem, bo sukcesywnie poznaję wyroby przygotowywane przez dziewczyny, którym baaardzo mocno kibicuję w sukcesywnym rozwoju działalności :-) Absolutnie moje uznanie zdobyły aromatyczne mydła, ale nie tylko 😉 o kilku innych równie udanych przeczytacie w dzisiejszym wpisie.

Craft'n'Beauty - pracownia kosmetycznych rękodzieł

Na początek…o glicerynowym mydle do ciała o zapachu kokosa w połączeniu z trawą cytrynową. Aromat iście relaksujący i doskonale odzwierciedlający ten, który odnajdziecie w kosmetykach naszej rodzimej marki PAT&RUB (kto zna tą linie dobrze wie o czym piszę 😉 Mydełko delikatnie się pieni (w kompozycji nie ma SLS-ów) i tym samym łagodnie pielęgnuje skórę ciała nie wysuszając jej. Orzeźwiający zapach jakoś nie utrzymuje się na skórze zbyt długo, ale co tam 😉 Myje tak jak ma myć naturalne mydło i trudno wymagać w tej kwestii cokolwiek więcej 😉

Craft'n'Beauty - pracownia kosmetycznych rękodzieł

Mimo tego polecam,  ale jeszcze bardziej kolejną propozycję od Craft’n’Beauty, a mianowicie: pielęgnacyjne mydło glicerynowe z otrębami pszennymi. W tym przypadku nie tylko ciasteczkowa jest forma produktu, ale i jego zapach, dlatego myślę, że fanki kosmetycznych słodkości będą w pełni usatysfakcjonowane. Wiecie…to taka słodka pokusa bez kalorii, za to z korzyścią dla miękkiego, gładkiego i pachnącego ciała. Mydełko ma w sobie maleńkie drobinki o właściwościach peelingujących, które dodatkowo delikatnie złuszczają martwy naskórek, nie podrażniając ciała. Super sprawdza się jako kosmetyk peelingujący do dłoni, szczególnie jeżeli chcecie zafundować im sporą dawkę skutecznej pielęgnacji (nie zapomnijcie jeszcze o zastosowaniu kremu do rąk, wówczas skóra będzie wyjątkowo milutka 😉 ).

Craft'n'Beauty - pracownia kosmetycznych rękodzieł

Niekwestionowanym ulubieńcem dla mnie stał się jednak balsam do ust i zdecydowanie jest to kosmetyk po który będę jeszcze nieraz sięgać, ponieważ…znokautował dotychczasowych naturalnych ulubieńców swoim znakomitym działaniem.  Kompozycja niezwykle bogata, a w niej same dobroci, takie jak: wosk pszczeli, masło shea, olej kokosowy, olej awokado, witamina e i ten aromat…ach! zdecydowałam się na arbuzowy i był to trafny wybór, zapach identyczny jak dojrzały i orzeźwiający arbuz, mmm. Choć nie jestem zwolenniczką balsamów do ust w słoiczkach to ten nieco mnie przekonał do takiej formy, co głównie jest zasługą jego znakomitego działania. Tymczasem…w minionym czasie dziewczyny wprowadziły także balsamy w sztyfcie, ufam, że ich właściwości pielęgnacyjne dorównują tym z metalowego słoiczka 😉 Choć kosmetyk ma dość zbitą i odrobinę twardawą konsystencję pod wpływem ciepła palców „topi” się i jednocześnie bez zarzutu rozprowadza się na ustach, które są nawilżone i zregenerowane. Dla osób zmagających się z suchymi ustami kosmetyk Craft’n’Beauty to prawdziwe ukojenie.  Nakładając tylko małą warstwę mamy także świetną bazę pod ulubione szminki :-)

Craft'n'Beauty - pracownia kosmetycznych rękodzieł

Już tak na koniec wspomnę o lawendowej mgiełce do pomieszczeń i pościeli. Produkt ten dziewczyny z pracowni Craft’n’Beauty wykonały specjalnie na moje zamówienie, bo jak już przeczytaliście kobietki spełniają kosmetyczne fantazje. Ta akurat mniej kosmetyczna za to nad wyraz użyteczna i pachnąca :-) Intensywny, naturalnie lawendowa woń mgiełki unosząca się w mieszkalnych pomieszczeniach to aromatyczna sprawa 😉 a jak wiadomo olejek lawendowy ma właściwości wyciszające i sprzyjające relaksowi i dobremu snu, także kilka pisknięć na pościel jest jak najbardziej wskazane. Choć pojemność buteleczki może wydawać się niewielka, to w ostatecznym „rozrachunku” okazuje się wydajna i chętnie po nią sięgam. Tylko te rozmazujące się napisy na naklejce…sami widzicie, wygląda to mało estetycznie, ale to właściwie nic nie znaczący mankament.

Craft'n'Beauty - pracownia kosmetycznych rękodzieł

Co zrobić, żeby szerszej poznać asortyment Craft’n’Beauty? Zachęcam do odwidzenia butiku online i zapisania się do newslettera, a wówczas żadna specjalna akcja rabatowa (a takie lubię najbardziej) nie umknie waszej uwadze :-)

Mydło glicerynowe trawa cytrynowa&kokos (100 g) : 15 zł

Pielęgnacyjne mydło glicerynowe z otrębami pszennymi (150 g) : 15 zł

Balsam do ust arbuzowy (15 ml) : 12 zł

Mgiełka do pomieszczeń: 25 zł

UCIECHA ze stosowania: bezcenna :-)

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*