Delikatny peeling złuszczający do twarzy Palmer's

Delikatny peeling złuszczający do twarzy Palmer’s

O ile pewnie większość z nas kobietek sięga po peelingi do ciała o tyle znacznie rzadziej pamiętamy o tego rodzaju kosmetykach do stosowania na twarzy. Jeżeli się mylę- wybaczcie 😉 Odkąd zaczęłam regularnie sięgać po peelingi do twarzy wciąż poszukuję tego idealnego, który będzie łagodny, a zarazem skuteczny i co najistotniejsze w moim przypadku- nie będzie podrażniał. Kiedy przed wakacyjnym spotkaniem blogerek w Częstochowie pojawiła się okazja ku temu, żeby wybrać dla siebie jeden z kosmetyków amerykańskiej marki Palmer’s właściwie od początku byłam zdecydowana na delikatny peeling złuszczający do twarzy. Już podczas prezentacji Pani Eli przekonałam się, że może to być dobry wybór, choć wśród dziewczyn pojawiły się opinie, że kosmetyk niezbyt przyjemnie pachnie i rzeczywiście czytając opinie o nim spotkałam się z podobnymi zdaniami. Mimo tego, absolutnie nie byłam zniechęcona, żeby po niego sięgnąć. A z racji tego, że używam go już trzeci miesiąc postanowiłam, że podzielę się własnymi wrażeniami.

Delikatny peeling złuszczający do twarzy Palmer's

Wakacyjne spotkanie blogerek Częstochowa
Wakacyjne spotkanie blogerek Częstochowa

W plastikowej tubeczce o pojemności 150 ml z charakterystycznym dla wielu preparatów zamknięciem otrzymujemy kosmetyk, który wcale nie ma aż tak nieznośnego zapachu 😉 Dla mnie czuć nutę podobną do tej jak gorzka czekolada 😉 ale wiadomo, każda z nas może mieć tu różnorodne skojarzenia 😉 Formuła delikatnie złuszczającego peelingu do twarzy Palmer’s ma w sobie maleńkie, choć i ciut większe też drobinki ziaren masła kakowca, które okazały się niezłym „zdzierakiem” dla buźki. Wystarczy porcja orzecha laskowego, żeby móc speelingować twarz i mieć gładką skórę gotową na przyjęcie kolejnych preparatów pielęgnacyjnych.

Delikatny peeling złuszczający do twarzy Palmer's

Peeling Palmer’s nakładam na lekko zwilżoną twarz i masuję, konsystencja staje się kremowa, a pod palcami można wyczuć wspomniane wcześniej drobinki kakowca, które powoli, ale rozpuszczają się na skórze. Wystarczy minutka, albo dwie i skóra zostaje delikatnie złuszczona, a martwy naskórek wyeliminowany- dokładnie tak jak rekomenduje to producent. Potem tylko zmywam buźkę ciepłą wodą i tyle, albo aż tyle 😉 Domowy zabieg z delikatnym peelingiem złuszczającym do twarzy Palmer’s zwykle funduję sobie dwa razy w tygodniu i za każdym razem pozostawia ten sam efekt. Wbrew wcześniejszym obawom na skórze nie pojawiają się podrażnienia czy zaczerwienienia, więc w ogólnym podsumowaniu jest całkiem w porządku, a mój wybór okazał się dobry. Dodatkowym atutem jest na pewno wydajność.

Delikatny peeling złuszczający do twarzy Palmer's

Dermokosmetyki sygnowane marką Palmer’s dostępne są wyłącznie w aptekach. Jeżeli jesteście zainteresowani poznać szeroką gamę kosmetyków zachęcam do odwiedzenia oficjalnej polskiej strony, na której znajduje się mnóstwo informacji również tych z cyklu: gdzie kupić preparaty? Polecam.

Delikatny peeling złuszczający do twarzy Palmer's

5 comments

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*