Masełko mandarynkowe The Body Shop

Mandarynkowe zawirowania i pożyteczny gest na Światowy Dzień Ziemi

Mandarynkowe masełko do ciała The Body Shop to mój malutki ulubieniec ostatnich dni. Malutkie pudełeczko zawiera jedynie 50 ml mocno pielęgnującego ciało produktu, które świetnie sprawdza się np. podczas wyjazdów, z racji tego, że nie zajmuje wiele miejsce w kosmetyczce można i je bez obaw zabrać ze sobą. No, ale nie o podróżach tu będzie…choć rozkoszując się intensywnym zapachem mandarynki można zamarzyć o egzotycznych wakacjach.

Masełko mandarynkowe The Body Shop

Przyznaję, jest to mój pierwszy kosmetyk pielęgnacyjny do ciała tej marki, dlatego też zdecydowałam się na zakup wersji miniaturowej tak na wypróbowanie, żeby móc przekonać czy tak mocno rekomendowane masełka The Body Shop są tak naprawdę wspaniałe. Korzystając z podpowiedzi niezwykle sympatycznej ekspedientki w sklepie marki The Body Shop skusiłam się na „mandarynkowe szaleństwo” w wersji dla skóry normalnej, bo do takiej preparat jest przeznaczony. Tak jak wspomniałam na początku wpisu zapach tego cytrusowego owocu jest mocno wyczuwalny i bardzo długo utrzymuje się na skórze (ku mojemu zaskoczeniu), dlatego przy porannym wklepywaniu najlepiej użyć perfum czy też wody toaletowej o zbliżonej nucie, żeby na skórze nie stworzyć nietypowego gryzącego się duetu zapachowego.

Masełko mandarynkowe The Body Shop

Konsystencja jest naprawdę przyjemna i mocno delikatna, co sprawia, że skóra wręcz natychmiastowo wchłania kosmetyk, przez co staje się nawilżona i pięknie pachnąca. Na przesuszone partie skóry warto poświęcić nieco większe porcje kosmetyki, żeby osiągnąć pożądany efekt gładkości i miękkości.

Jako, że zbliża się ta bardziej słoneczna pora roku energetyzujący i pobudzający zapach masełka The Body Shop znalazł u mnie zwolenniczkę zadowoloną z jego działania. Jedynie w kompozycji kosmetyku brakuje mi znacznie większych ilości naturalnych składników, ale jestem to w stanie wybaczyć, skoro moja skóra przyjęła masełko wystarczająco dobrze odwdzięczając się miłą w dotyku skórą.

Cena: 20 zł.

Akcja Dzień Ziemi The Body Shop

 

Nie wiem czy wiecie ale od 17 kwietnia marka The Body Shop rozpoczęła specjalną akcję promocyjną bezpośrednio nawiązującą do Światowego Dnia Ziemi, który był obchodzony 22 kwietnia. Każdy z nas może zrobić coś pożytecznego dla dobra Ziemi, dlatego też marka The Body Shop zaangażowała się w edukację ekologiczną i postanowiła stworzyć akcję recyklingową we wszystkich swoich sklepach zlokalizowanych w całej Polsce.

Idea jest bardzo prosta. Wystarczy przynieść zużyte opakowanie po dowolnym produkcie jakiekolwiek firmy, a w zamian uzyskamy 22% rabat na zakup kosmetyku The Body Shop (uwaga! zniżka ta nie łączy się z innymi obowiązującymi promocjami). Inicjatywa godna poparcia i warto się do niej przyłączyć chcąc zrobić również małą przyjemność dla siebie, a wielką dla naszej planety. Zebrane podczas akcji opakowania zostaną przekazane do recyklingu.

Jeszcze tylko do poniedziałku 14 maja macie okazję, żeby skorzystać z rabatu wykazując swoją proekologiczną postawę.

Podzielcie się informacją czy udało Wam się zakupić jakąś pachnącą przyjemnostkę od The Body Shop, chętnie przeczytam na co się skusiliście.

 Źródło informacji o Akcji Dzień Ziemi oraz grafika: materiały The Body Shop

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*