Płyn do demakijażu oczu Maybelline

Płyn do demakijażu oczu Maybelline Cils Demasq…

…otrzymałam w prezencie zakładając kartę LifeStyle w aptece Super Pharm. Już kiedyś miałam ten kosmetyk, ponieważ w ramach oferty specjalnej dołączany jest do wybranych tuszów do rzęs marki Maybelline. Moja wrażenia po jego zastosowaniu są jak najbardziej pozytywne ze względu na fakt, że bardzo dobrze radzi sobie z demakijażem oczu nie podrażniając ich, za to pozostawiając uczucie świeżości.

Płyn do demakijażu oczu Maybelline

Opakowanie (125 ml) ma wygodny dozownik, co sprawia, że produkt jest wydajny i nie ma ryzyka, że na płatek wyleje się za dużo płynu. Zapach jak dla mnie jest właściwie niewyczuwalny i dobrze, bo nie przepadam za zbyt aromatycznymi płynami do oczu. Wystarczy delikatnie przycisnąć nasączony płatek i kosmetyk rozpuszcza cienie, kredkę czy tusz do rzęs bez konieczności pocierania, które jak wiadomo nie jest wskazane przy wrażliwych okolicach oczu.

Płyn do demakijażu oczu Maybelline

Na plus jest również to, że płyn sygnowany marką Maybelline nie szczypie i delikatnie nawilża skórę wokół oczu. Podsumowując: całkiem niezły upominek. Jako kosmetyk drogeryjny mógłby zyskać sporo zwolenniczek.

Płyn do demakijażu oczu Maybelline

Macie ulubione płyny/mleczka bez których nie wyobrażacie sobie codziennego demakijażu oczu? Podzielcie się wrażeniami w komentarzach pod wpisem.

7 comments

  • Mój makijaż oka jest minimalistyczny dlatego do demakijażu wystarcza mi płyn micelarny bądz żel do mycia twarzy :)

  • Ja również używam płynu micelarnego – Pat&Rub :) A do odświeżania twarzy tonik z tej samej firmy lub wodę różaną – fajnie koi.

  • Bardzo fajny płyn ale chyba nie poradził by sobie z moim wodoodpornym (na co dzień) tuszem do rzęs (mam strasznie delikatne oczy które od razu łzawią przy jakimkolwiek pocieraniu… :( Polecam dwu-fazowy płyn do demakijażu oczy Nivea, jest świetny, mój ulubiony i długo już go używam (spokojnie 6 buteleczek zużyłam :)

  • Moment Urody

    Niestety nie stosowałam go przy wodoodpornych kosmetykach także nie wydam opinii. Ten płyn z Nivea o którym piszesz kiedyś daaawno używałam:-)

  • Moment Urody

    A przygotowujesz sama wodę różaną czy kupujesz już gotową. Co za zbieg okoliczności, aktualnie jestem na etapie używania płynu micelarnego PAT&RUB, ale spodobał mi się jego zapach!

  • Moment Urody

    I o to chodzi! Najważniejsze, żeby używać kosmetyki, które są odpowiednie do naszych potrzeb.

  • Miałam ten płyn i również byłam z niego zadowolona :)

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*