Rafa Fish Spa

Z wizytą w Rafa Fish SPA, czyli o tym jak rybki Garra Rufa pielęgnowały moje stopy

Możliwość odkrywania tak wyjątkowych miejsc to czysta przyjemność, o czym miałam się okazję osobiście przekonać będąc w minioną sobotę w Rafa Fish SPA, zlokalizowanym na krakowskim Kazimierzu. Ach! co to była za wizyta!

Rafa Fish Spa

Ciekawość i chęć przekonania się na czym dokładnie polega zabieg Fish pedicure była ogromna, dlatego też postanowiłam ją zaspokoić. Ale po kolei…

Rafa Fish Spa

Wnętrze Rafa Fish SPA jest tak urocze i wzbudza mnóstwo pozytywnych wrażeń, że naprawdę ma się tam ochotę zostać na dłużej. Ja osobiście preferuję takie przytulne miejsca (taka też była moja reakcja, kiedy weszłam do gabinetu, w którym znajduje się „serce” Rafy, mianowicie akwaria z rybkami Garra Rufa). Minimalizm, aranżacja z wykorzystaniem dodatków w postaci kolorowych poduszek i obrazków na ścianach, a w tle płynąca chilloutowa muzyka sprawia, że nie pozostaje nic innego jak oddać się relaksowi.

Rafa Fish Spa

Zanim jednak to nastąpiło niezwykle sympatyczna pani Karolina, która prowadzi Rafa Fish SPA przygotowała również pyszną herbatkę (moja ulubiona Dilmah :-)) i z wielką pasją opowiadała o tym, jak zaczęła się jej przygoda z rybkami Garra Rufa i cierpliwie odpowiadała na pytania (a było ich sporo, bo zabieg Fish pedicure może i jest popularny, ale jeszcze za mało się o nim mówi- a to uważam, za błąd biorąc pod uwagę, że rezultaty są znakomite.

Rafa Fish Spa

Rafa Fish Spa

Po opłukaniu, osuszeniu stóp…pora na założenie jednorazowego obuwia :-)

Przed zanurzeniem stóp w akwarium z małymi rybkami najpierw w łazience należy opłukać i umyć stopki, po czym zakłada się jednorazowe kapcie i…przechodzi się w kierunku pufek, a stamtąd tylko chwilka dzieli, żeby rozpocząć pielęgnację stóp. Nie czekając długo moje stopy, a raczej rybki szybko się zaprzyjaźniły i zaczęły przyjemnie łaskotać. Uwierzcie ten moment wywołuje niemałą radość i uśmiech, a ten jak wiadomo jest ważny dla dobrego relaksu. Woda w akwarium miała idealną temperaturę, a świadomość, że rybki dbają o stopy dodatkowo potęgowała beztroskę przebywania w Rafa Fish SPA. Spodziewam się, że może zapytacie czy to coś boli- absolutnie nie! Ja czułam lekkie łaskotanie i odprężenie, jakiego raczej trudno doświadczyć przy tradycyjnym pilingu z użyciem kosmetycznych narzędzi.

Rafa Fish Spa

Oto i z bliska małe rybki. Wcale niegroźne ;-)

Rafa Fish Spa

Ciekawość przeogromna! Jak one to robią?! ;-)

Po czterdziestominutowym zabiegu stopy były świetnie wygładzone, delikatne  i takie lekki, mmm cudne odczucie! Na zakończenie stopki posmarowałam kremem z linii Złotej marki DelaWell, który obłędnie pachniał miodem i cytryną. Przyznaję, że już dawno nie spędziłam tak miło czasu z korzyścią dla stóp i lepszego samopoczucia.

Rafa Fish Spa

Rafa Fish Spa

Rafa Fish Spa

Polecam Rafa Fish SPA każdemu, kto pragnie nabrać pozytywnej energii, zadbać o siebie i przy tym mieć udaną zabawę! Ja tam jeszcze wrócę i Was także zachęcam!

Rafa Fish Spa

:-)))

PS. Dziękuję Pani Karolinie za zaproszenie, a Karolce i Karolowi za towarzystwo :-)

Rafa Fish Spa

Takie półki cieszą oczy!

Na stronie www.rafafishspa.pl i oficjalnym fan page’u znacznie więcej informacji o Rafa Fish Spa i dane kontaktowe niezbędne do rezerwacji terminu na zabieg Fish pedicure.

Rafa Fish Spa

Rafa Fish Spa

2 comments

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*